PRZY PRZYJMOWANIU NOWICJUSZA

Dlatego przy przyjmowaniu nowicjusza wyraźnie mówiono mu, że jest klientem, który przyszedł z własnej woli, aby załatwić określone swoje sprawy. Przybysz otrzymywał informacje, że jest w miejscu, w którym może nauczyć się żyć od nowa tak, aby nie mieć tych problemów i aby lepiej zrozumieć to, co się z nim dzieje. Jeśli kandydat nie godził się na podane mu warunki, nie zostawał przyjęty do Synanonu.Ogromny nacisk kładło się więc na konkretne zachowania narkomanów: spełnianie przez nich poleceń, wykonywanie coraz bardziej skomplikowanych zadań, pełnienie coraz bardziej złożonych funkcji.Podstawą tych oddziaływali było założenie, że trwale zmiany psychiki narkomana zaczynają się najczęściej od zachowań wymuszonych, ale przy pełnej akceptacji samego zainteresowanego.